![]() |
Kocyk - Spiżarnia Pomysłów (klik!) |
W poszukiwaniu meblowych inspiracji udałam się do szwedzkiej "świątyni stylu", czyli sklepu Ikea. Spędziłam tam praktycznie całą ostatnią sobotę, wykonałam kilkanaście zdjęć i od razu wiedziałam jakich mebli potrzebuję. Po powrocie do domu zabrałam się za zrobienie projektu i niezbędne pomiary. Na szczęście nie potrzebuję dużej ilości mebli. Głównie zależy mi na dużej szafie, w której, oprócz ubrań, będę mogła trzymać wszystkie akcesoria i rekwizyty do zdjęć. Kolejne jest biurko, które ma być funkcjonalne i ułatwiać mi codzienną pracę. Do kompletu potrzebuję jeszcze komody z przeszkloną witryną oraz wiszącej szafki. Cały zestaw ma być oczywiście w kolorze białym. Nie chcę Wam zdradzać za dużo szczegółów, dlatego zostawię Was na tym etapie z odrobiną niepewności, bo to na pewno nie wszystko :)
Początkowo, planowanym terminem wykonania dla mnie mebli był koniec lipca - początek sierpnia. Niektórzy producenci mebli proponowali nawet termin w okolicach piętnastego sierpnia. Są to terminy dosyć odległe prawda ? Trzymajcie kciuki, żeby udało mi się dzisiaj wynegocjować bliższy termin, ponieważ już w poniedziałek wynoszę wszystko z pokoju, a nie chciałabym spędzić całego miesiąca bez żadnych mebli, w pustym pokoju ;)
Tak jak już wspomniałam w poniedziałek rozpoczynam remont na poważnie - zrywam stare tapety, styropianowe kasetony z sufitu i wynoszę wszystkie meble, żeby bez żadnych problemów, i jak najszybciej móc wytapetować pokój i wymienić kasetony na nowe.
Na razie powoli wszystko pakuję w pudełka i sama się sobie dziwię ile człowiek potrafi nazbierać rzeczy. Na początku myślałam, że zajmie mi to jeden, maksymalnie dwa dni, a tymczasem pakuję się już piąty dzień i końca nie widać. Przy okazji dokonuję również sporej selekcji rzeczy i robię dość spore porządki, żeby przenosiny do nowych mebli nie trwały zbyt długo :)
Myślę, że to tyle na dzisiaj. Na razie jeszcze tak naprawdę nic wielkiego się nie wydarzyło, ale kroki ku temu zostały poczynione :)
Będę się starała na bieżąco informować Was o postępach prac, dlatego śledźcie mnie na Instagramie (klik!), gdzie jestem praktycznie codziennie.
Jakie macie plany na lipiec ? A może też akurat remontujecie swoje wnętrza ?
Od razu nabrałam ochoty na remont :D
OdpowiedzUsuńTo nic, tylko robić ! :D
UsuńDużo sił i cierpliwości! Już nie mogę doczekać się efektów końcowych! :)
UsuńDziękuję :*
UsuńJa też ♥
Też bym chętnie coś u siebie zmieniła, ale fundusze na razie nie pozwalają ;D
OdpowiedzUsuńMoże chociaż drobne zmiany ;)
UsuńTeż ostatnio przez to przechodziłam i gdyby nie zaprzyjaźniony architekt wnętrz nie poradziłabym sobie z wyborem wszystkich rzeczy. Pomoc takiego profesjonalisty jest nie oceniona.
OdpowiedzUsuń